piątek, 8 stycznia 2016

CZWORONOŻNY STWÓR - z cyklu "Galeria jednej fotografii"

Prawie skończyłam jeden wpis, ale zanim go opublikuję, malutka zapowiedź.
 Zdjęcie niezbyt wyraźne z powodu trudnych warunków, ale wolę tę wersję, niż z lampą błyskową. 
Najbardziej oryginalny dzwonek (domofon?), jaki dotąd spotkałam. 
Wygląda, jakby wędrował po drzwiach.
A gdzie? O tym w następnym artykule. 





6 komentarzy:

  1. a ja pomyślałam, że to jakaś kołatko - klamka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rola podobna - powiadomić o przyjściu gościa :)

      Usuń
  2. I ten sznureczek pociąga dzwoneczek... I wtedy otwiera sie okienko na pierwszym, drugim... lub czwartym pietrze... Piękne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak! Aż słychać skrzypienie koszyka spuszczanego z okna, by ktoś włożył tam kilka świeżych pomidorów :)

      Usuń
  3. Oryginalny! Ile może to mieć lat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że pochodzi z epoki bez prądu :)

      Usuń