niedziela, 14 lutego 2016

PAVIMENTO

Nadrabianiu zaległości sprzyja zima, a właściwie, to powinnam napisać "przednówek", albo "niemal wiosna".
Na wrześniową wyprawę z B. przygotowałam wiele materiałów, część opartych o artykuły z bloga, a część jeszcze nieopublikowanych. Wśród nich jest coś, co ciągle odkładałam na później.
W końcu się zmobilizowałam.
Zapraszam do Sieny, najlepiej, gdy odsłonięty jest cały pavimento.
Słowo oznacza podłogę, posadzkę, ale to stanowczo za mało na opisanie tego, co znajduje się na poziomie stóp wchodzących do sieneńskiej katedry.
Jest to jedyny taki zespół kamiennych obrazów na świecie, przesłanie zamknięte w twardym materiale, przesłanie, nad którym współczesny człowiek musi się nieźle nagłowić, a dawny po prostu  umiał "czytać" tę niezwykłą posadzkę.
W większości wykonana jest techniką inkrustacji, bywa, że sgraffito, a tylko jeden panel jest mozaiką.
Bedę posługiwać się zdjęciami z artykułu na wikipedii, choć treść mojego wpisu tylko czasami pokrywa się z tym, co tam jest napisane. Przyczyna jest prosta, trudno z poziomu osoby stojącej w sieneńskiej katedrze zrobić odpowiednie ujęcia. Do niektórych paneli nigdy nie można zajrzeć, nawet, gdy większość posadzki jest odsłonięta. Nie wszystkie też opisałam, kierując się popularnością tematu, chociażby "Rzezi niewiniątek".

Wędrówkę nad kamiennymi dywanami można zacząć od cytatu z XII pieśni z Czyśćca „Boskiej Komedii” Dantego:
W końcu rzekł do mnie: «Spuść na dół twe oczy,
A lżej ci będzie wędrować tą drogą,
Widząc grunt, jakim twoja stopa kroczy».
Jak nad sklepioną kościołów podłogą
Dla przedłużenia umarłych pamięci

Płaskorzeźbami wyrażają groby
Zeszłych ze świata popiersia osoby;
Obraz ich w sercach pobożnych żal budzi,
Rozpamiętując pamięć zmarłych ludzi,
Często nam w oczach, aż łza się zakręci:

Tak droga między otchłanią i górą
Wzrok mój nęciła niejedną figurą,
A każda z stokroć większym życiem kuta
I podobieństwem podług sztuki dłuta.
tłum. Julian Korsak

Często w posadzkach kościołów były tablice nagrobne, i, tak jak one, tak i sieneńska podłoga w katedrze ma nas wieść idealną ścieżką ku ołtarzowi, ścieżką, która naucza obrazami i napisami.
Co ciekawe, wszystkie panele mają nas prowadzić ku Chrystusowi, ale On sam nie jest przedstawiony na żadnym fragmencie podłogi.
Dlaczego?
Posadzki swoistym labiryntem wiodą mini pielgrzymką ku prezbiterium, a tam w tabernakulum czeka nas Ciało Chrystusa - Żywy Chleb - widomy znak Jego obecności. Oczywiście, są inne obiekty w kościele obrazujące Zbawiciela, ale nie zobaczymy Jego wyobrażenia na posadzce.
"Czytając" wszystkie obrazy w podłodze człowiek miał się oczyszczać, zmądrzeć, by godnie stanąć wobec Najwyższego.

Po wielu żmudnych poszukiwaniach udało mi się odtworzyć schemat z treścią poszczególnych paneli. Bardzo mi pomocna była piękna grafika Giovanniego Paciarellego z XIX wieku.

W oparciu o nią, monograficzne opracowanie książkowe poświęcone posadzce oraz inne źródła, zwłaszcza internetowe mogę udostępnić skonstruowany plan:


Zaraz po wejściu widzimy napis, a raczej widzieli go wchodzący środkowym portalem.

CASTISSIMUM VIRGINIS TEMPLUM CASTE MEMENTO INGREDI
Pamiętaj, by, wchodząc do świątyni Najczystszej Maryi Dziewicy, zachować czystość (niewinność).

Od razu mamy wiedzieć, że świątynia przechowująca w tabernakulum ciało Chrystusa jest odzwierciedleniem czystego, dziewiczego łona NMP, w  którym począł się Syn Boży.
A więc bądź czysty, wstępując w te progi.
Przygotuj się, zachowuj się, ubierz się - tak można też przełożyć tekst na język specyficznej grupy turystów. No właśnie! Turystów, nie pielgrzymów, nie osób wierzących, dla których to miejsce jest miejscem spotkania z Sacrum i takim było zamierzeniem twórców katedry.
Pierwsze słowa kierują nas ku Madonnie, gdyż to pod patronat Wniebowziętej Maryi Dziewicy oddano budynek, ale także i Sienę. Maryja jest pierwszą patronką miasta w szlachetnym towarzystwie świętych. Na palio - sztandarze, wręczanym po szaleńczym wyścigu koni, zawsze maluje się Jej wizerunek.

Projekt danego fragmentu podłogi zamawiano u uznanego malarza, a następnie dawano go do wykucia mistrzowi obróbki marmuru. Tylko jeden panel jest wykonany techniką mozaiki (przedstawiający powiązania polityczne Sieny z różnymi miastami środkowej Italii), reszta to inkrustacja, swego rodzaju układanka wykonana z różnych gatunków marmuru. Częściowo to, co widzimy jest jakąś późniejszą wersją oryginału, który ulokowano w katedralnym muzeum

Posadzki bliżej wejścia poświęcone są figurom spoza Starego, czy Nowego, Testamentu, żyjącym w starożytnym świecie, bądź postaciom mitologicznym, takim, o których mówi się, że miały intuicję Prawdy, ale jej nie osiągnęły, gdyż ta została objawiona  jedynie przez Chrystusa.
Świat starożytny pokazuje więc, że nie ma opozycji między nim a chrześcijaństwem, ta intuicja mędrców i proroków jest łącznikiem z epoką po narodzeniu Chrystusa.

1/Zaraz po wejściu zadziwia postać Hermesa Trismegistosa, egipskiego filozofa z czasów Mojżesza, zaliczanego raczej do legend. Umieszczono go jako symbol jedności nauki, mistyki i sztuki. Hermes przekazuje dwóm osobom księgę, w której można odczytać słowa: „Przyjmijcie listy i prawa, lub Egipcjan.” Mojżesz przekazał ludziom prawo Boże, Hermesa uważa się głównie za mędrca związanego z ludzkim prawem.

2/ Wilczyca.
Nie mogło jej zabraknąć, zgodnie z legendą, że Sienę założyli bracia, synowie Remusa.
Uciekli po bratobójczej śmierci ojca. Wilczyca karmi bliźnięta, a wokół niej krążą symbole związku miast pod postacią zwierząt.
Koń - Arezzo, lew Marzocco – Florencja, pantera – Lukka, bocian – Perugia, słoń – Rzym, gęś – Orvieto; w narożnikach lew z lilią Massa Marittima, orzeł – Volterra, smok – Pistoia, gryf – Grosseto. Oprócz Rzymu reszta to miasta etruskiej Tuscii.

3/Cesarski orzeł – fragment po przeróbkach z XIX wieku. Oryginalnie powstał w 1373 roku. Orzeł to ptak, który wznosi się ku niebiosom, by mieć jak najszersze pole widzenia wśród ptaków, potrafi szybko latać, jego cechy symbolizują Boga, królewskość.

4/ Bardzo ciekawym i "zatłoczonym" jest panel z alegorią Wzgórza Mądrości, którą można czytać tak:
Na środku wzburzonego morza (z szarego marmuru) wyrasta górzysta wyspa, do której zmierza łódź. Napotyka po drodze burzę, jej maszt zostaje złamany. Scenę spina ciekawa postać. Wsparta jedną stopą o niezdatną do dobrej żeglugi barkę, drugą na kuli, naga dziewczyna trzyma w rękach żagiel i  róg obfitości. Ciekawe punkty podparcia, tak niestabilne i niepewne, ale to Fortuna, której nie możemy być pewni, nie powinniśmy na nią liczyć. Zwodzi, oj, zwodzi.
Dziesięciu mędrcom udało się ujść z życiem i teraz wspinają się ku Boskiej Mądrości. Wspinaczka do łatwych nie należy, pełno na niej węży, kamieni, jaszczurek - jako i w naszym życiu, przeszkody ścielą się nam i mnożą. Kto jednak wykorzysta wszystkie siły na dojście do celu, otrzyma nagrodę. Przybywa na ukwieconą łąkę, po środku której zasiada Mądrość (inni odczytują ją ogólniej jako Cnotę). Siedzi na stabilnym, kamiennym podłożu, w przeciwieństwie do Fortuny. W rękach Bożej Mądrości są nagrody dla mędrców, Sokrates otrzymuje palmę zwycięstwa, Krates z Teb - księgę z radami. Pierwsza, którą przeczytał, to uwolnienie się od bogactw, co czyni. Wysypuje  do morza biżuterię i pieniądze.
Ciekawym środkiem jest tu zastosowanie kontrastu cennego żółtego marmuru z czernią tła.
Karton do panelu zaprojektował Pinturicchio, twórca wielce efektownych fresków z Bibliteki Piccolominich. Interesujący jest fakt, że nie powinien tego był zrobić, gdyż jego umowa zastrzegała, że na czas malowania cyklu nie podejmie się żadnego innego zajęcia. Trudno dociec, co się stało, czy zamawiający karton do Góry Mądrości wykorzystał śmierć papieża Piusa III? A może pierwotna nazwa biblioteki „Biblioteka Mądrości” znajduje swoje ukoronowanie w tym panelu?

5/ Fortuna jeszcze raz każe nam zastanowić się nad jej naturą. To panel z Kołem Fortuny. Poszukiwanie najwyższego dobra i deprecjonowanie ziemskiej szczęśliwości zamyka serię alegoryczną z nawy centralnej. Znowu mamy do czynienia z dziełem odnowionym w XIX wieku.
Raz zasiadasz na tronie jako król, ale fortuna poruszy kołem i, jeśli nie wystarczy ci sił, możesz spaść. Oczywiście każdy nawet  najbardziej "pogański" temat był przekuwany na interpretację chrześcijańską. Człowieku nie obawiaj się, zaufaj Bogu, szukaj czegoś ponad zaszczyty, bogactwo i złudne ziemskie korzyści.
Czterech filozofów trafiło w narożniki panelu z kołem Fortuny, gdyż o niej pisali.

6-15/W nawach spotykamy Sybille (pięć w prawej, pięć w lewej), często spotykane w sztuce chrześcijańskiej, jako prorokinie zapowiadające nadejście Chrystusa. To kontynuacja myśli o intuicji świata starożytnego względem Prawdy Objawionej. Te najsłynniejsze znajdują się na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej. Pogańskie kapłanki przepowiedziały podstawowe aspekty przyjścia Chrystusa.
Posłużono się kanonem Laktancjusza (chrześcijańskiego apologety z III/IV wieku).
Dopiero w drugiej części świątyni, pokrywającej się głównie z nawą poprzeczną (transeptem) wchodzimy w świat Biblii. Nie jestem pewna ich nazw, niektóre trudno znaleźć w polskim języku.

16/ Dużą, rozbudowaną część, dokładnie pod kopułą, zajmuje historia Eliasza.
https://relaisdellarovere.files.wordpress.com/2012/09/376820_10151147905029767_796726023_n.jpg

Jego postać odczytuje się jako zapowiedź przyjścia Mesjasza. Eliasz jest najczęściej wspominanym prorokiem ze starego testamentu. To też naturalne przejście od ofiar starotestamentalnych do Ofiary Najwyższej. Musimy się na niego natknąć na końcu nawy, by dojść do ołtarza.
Eliasz pojawia się w Księdze Kronik i Królewskiej. Trudno ułożyć z tych fragmentów sensowną historię, bo pojawia się w nich bez wyjasnień, nagle.
Samo imię poniekąd prezentuje program proroka, gdyż Eliasz oznacza "Jahwe jest moim Bogiem".
Panele opowiadają, jak to  wczasach, gdy Achab ożenił się z Izebel, przyjął wyznawany przez nią kult Baala. Eliasz walczył w obronie Boga Jedynego Jahwe. Wykazał prawdziwość wiary w Boga poprzez złożenie ofiary równolegle z kapłanami Baala. Tylko stos z ofiarą Eliasza zapłonął.
W centrum jest rozstrzygnięcie sporu między Eliaszem a Achabem na rzecz prawdziwości kultu Boga Jahwe

W pozostałych sześciokątach, zaczynając od dołu, zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara, choc niezbyt zgodnie z chronologią:

- Eliasz porwany do nieba przez ognisty wóz

- Achab (król Izraela) śmiertelnie trafiony podczas bitwy

- Ofiara kapłanów Baala (kult wprowadzony przez króla Achaba za namową żony Jezebel)

- Ofiara Eliasza

- Zabójstwo proroków Baala

- Eliasz przepowiada śmierć Achaba

W rombie po lewej stronie Eliasz namaszcza Jehu królem Izraela.

W rombie po prawej stronie Eliasz karmiony przez kruki na pustyni.

Dolne romby: lewy – Eliasz wskrzesza syna wdowy

prawy  – Eliasz spotyka wdowę


Górne romby: lewy – Obadiasz przekazuje Achabowi gdzie przebywał Eliasza


prawy – Eliasz wysyła Obadiasza z posłannictwem.


17/ Etapy ludzkiego życia:


19/ Historia Jeftego
Jefte był synem Izraelity i nierządnicy. Przyrodni bracia wyrzucili go z domu, uciekł więc do krainy Tob, gdzie zebrał wokół siebie grupę nicponi i żył z wypraw zbójeckich. Kiedy Ammonici zagrozili Izraelitom, lud obrał Jeftego na wodza. Sędzia próbował negocjować z wrogiem, wykazując niesłuszność jego roszczeń, co jednak nie przyniosło rezultatu. Jefte, po złożeniu ślubu, wyruszył do walki przeciwko Ammonitom i zadał im klęskę. Pokonał też Efraimitów, którzy zazdrościli mu chwały zwycięstwa i przybyli do niego z pogróżkami. Panował jako sędzia przez sześć lat, aż do śmierci.
Jefte, zanim wyruszył na bitwę przeciwko Ammonitom, przysiągł, że jeśli zwycięży, złoży w ofierze cokolwiek wyjdzie z jego domu, gdy będzie do niego wracał. Na spotkanie wracającemu zwycięsko Jeftemu wyszła córka, jego jedyne dziecko. Jefte, mimo smutku, spełnił swoją przysięgę. Na złożenie ofiary całopalnej wskazują słowa „wypełnił na niej swój ślub” oraz wielki ból Jeftego po zdaniu sobie sprawy z konsekwencji swej przysięgi.
Wśród egzegetów są dwie interpretacje złożenia ofiary. Tradycja żydowska skłania się ku temu, że Jefte rzeczywiście zabił swoją córkę. Według niektórych komentatorów, Jefte nie znał Prawa, a był zbyt dumny, by pytać o zdanie mędrców. Inni komentatorzy uważają, że Jefte nie zabił swojej córki, lecz oddał ją do świątyni jako dziewicę. Ponieważ potomstwo było znakiem błogosławieństwa Bożego, dozgonne dziewictwo córki było szczególnym poświęceniem.
List do Hebrajczyków uznaje Jeftego za pozytywny przykład człowieka wiary. Również Orygenes w pozytywnym kontekście odwołuje się do ślubu Jeftego. Istnieją inne przykłady ofiarowania dziecka Bogu, co łączyło się z towarzyszącą temu ślubowi ofiarą całopalną. Wypełnienie takiego ślubu było przewidziane i regulowane prawem Mojżesza.


20/ Śmierć Absaloma
Modlitwa prześladowanego
PSALM 3
1 Psalm Dawida, gdy uciekał przed swoim synem Absalomem.
2 Panie, jakże wielu jest tych, którzy mnie trapią,
jak wielu przeciw mnie powstaje!
3 Wielu jest tych, co mówią o mnie:
«Nie ma dla niego zbawienia w Bogu».

4 A jednak, Panie, Ty, jesteś dla mnie tarczą,
Tyś chwałą moją i Ty mi głowę podnosisz.
5 Wołam swym głosem do Pana,
On odpowiada ze świętej swojej góry.

6 Kładę się, zasypiam i znowu się budzę,
bo Pan mnie podtrzymuje.
7 Wcale się nie lękam tysięcy ludu,
choć przeciw mnie dokoła się ustawiają.

8 Powstań, o Panie!
Ocal mnie, mój Boże!
Bo uderzyłeś w szczękę wszystkich moich wrogów
i wyłamałeś zęby grzeszników2.

9 Od Pana pochodzi zbawienie.
Błogosławieństwo Twoje nad narodem Twoim.

Absalom – postać biblijna, syn izraelskiego króla Dawida. W odwecie za gwałt na jego rodzonej siostrze zamordował swojego przyrodniego brata Amnona. Po kilku latach wygnania uzyskał łaskę ojca. Później zbuntował się przeciw niemu, w Hebronie ogłosił się królem i zajął Jerozolimę. Wojska Dawida pokonały armię Absaloma w lesie Efraima. Po porażce uciekający na mule Absalom zaczepił swoimi długimi włosami o gałęzie dębu. Tak wiszącego zastał go dowódca wojsk Dawida, Joab, który – wbrew rozkazom królewskim – zabił Absaloma.

21/ Zygmunt III Luksemburski na tronie
Jedyny panel w posadzce, który traktuje o osobie współczesnej powstawaniu dzieła.
Był on duchowym i militarnym przywódcą kilku krucjat, które na ogół kończyły się klęską oraz jednej wyprawy przeciw Turkom osmańskim.
Przyczynił się znacznie do zwołania soboru w Konstancji w 1414 r. i odegrał podczas niego istotną rolę, doprowadzając do zakończenia Wielkiej Schizmy Kościoła Katolickiego. Miał udział w schwytaniu czeskiego prekursora protestantyzmu Jana Husa, w efekcie czego ten został osądzony i spalony na stosie.
Ocena panowania tego władcy pozostaje wciąż gorącym tematem dyskusji wielu historyków – są wśród nich tacy, którzy wychwalają postawę Zygmunta jako obrońcy chrześcijaństwa – władcy, który pragnął zjednoczyć świat chrześcijański, aby ten mógł skuteczniej przeciwstawić się naporowi potęgi muzułmańskiej, jak również narastającym ruchom protestanckim. Oponenci nie negują tego poglądu, zarzucają jednak Zygmuntowi Luksemburskiemu wykorzystywanie religijnych instrumentów dla realizacji planów dynastycznych domu luksemburskiego. Obie strony zgadzają się z tym, że Zygmunt Luksemburski był osobą o wysokiej inteligencji, władcą niezwykle energicznym, o wygórowanych ambicjach. Przyczyn niepowodzeń tego nietuzinkowego władcy upatruje się zarówno w sprzecznościach jego charakteru, jak i w utopijności podejmowanych przez niego przedsięwzięć.
Faktem jest, że polityka prowadzona przez Zygmunta doprowadziła do licznych wojen, a w ostatecznym rezultacie przyczyniła się do znacznego osłabienia rządzonych przez niego państw.

24/Historia Judyty
 Judyta wcześnie owdowiała, dlatego cały czas nosiła po śmierci męża na sobie wór opadający na biodra. Miała 14 synów. Była piękna, bogata, bardzo pobożna, pomagała ludziom potrzebującym.
Księga Judyty opowiada, iż w czasie najazdu wojsk asyryjskich na Izrael, ich wódz Holofernes rozpoczął oblężenie miasta Betulii. Wydawało się, że nic nie uratuje ani miasta, ani kraju. Wówczas Judyta postanawia sama obronić miasto. Po wieczornej modlitwie udaje się do obozu Asyryjczyków. Wyjaśnia im, że opuściła miasto chcąc ocalić życie. Kiedy zaprowadzono ją przed oblicze Holofernesa, ten zakochał się w niej będąc pod wrażeniem jej urody i zabrał ją do swojego namiotu. Czwartego dnia po wielkiej uczcie, kiedy Holofernes spał, Judyta ucięła mu głowę. Następnie włożyła ją do kosza i powróciła do Betulii. O świcie wywieszono głowę na murach miasta. Gdy ją ujrzało wojsko asyryjskie, uciekło w popłochu. Izraelici rzucili się w pogoni za nimi i ich rozgromili.

25/ Rzeź niewiniątek

26/ Herod na polowaniu

28/ Jozue - postać biblijna, bohater Księgi Jozuego, sędzia starożytnego Izraela, symbol nieugiętości i wierności.
Jozue urodził się w Egipcie podczas niewoli egipskiej. Po śmierci Mojżesza został przywódcą Izraelitów, wprowadził ich do ziemi Kanaan i podbił ją. Żył 110 lat. Po jego śmierci rozpoczął się trudny czas dla ludu Izraela.
Historia Jozuego według Józefa Flawiusza
Gdy Jozue zebrał pięćdziesiąt tysięcy zbrojnych, ruszył na miasto Jerycho, jednak nie przystąpił od razu do oblężenia, lecz zbudował obóz 4 km od Jerycha i odprawił święto Paschy oraz złożył ofiary Bogu na wybudowanym przez siebie ołtarzu. Przez 7 następnych dni kapłani wraz z Arką i strażą obchodzili miasto, dmąc w rogi na postrach oblężonym i na zagrzanie własnych wojsk do męstwa. Siódmego dnia mury miasta runęły, nie tknięte żadną machiną oblężniczą. Wojska Jozuego zdobyły miasto. Następnie Jozue rozbił Najetejczyków i wziął w niewolę Gebeonitów. Później uderzył na niego Adonisedek – król Jerozolimitów wraz z czterema innymi królami, z którymi wszedł w przymierze. Jozuemu pomógł Bóg wydłużając dzień, dzięki czemu wszyscy królowie zostali schwytani, a ich wojska rozbite. Później naprzeciw Hebrajczykom wyruszyły ogromne armie Libanu, Chananejczyków z dolin i Filistynów. Wszyscy ponieśli ogromną klęskę, tracąc również swe miasta, które Jozue oblegał i zdobywał, zabijając wszystko, co tylko wpadło mu w ręce. Miasta i twierdze, szczególnie niedostępne, ze względu na swe położenie lub obwarowania, Jozue pozostawił w spokoju. Kazał wymierzyć i podzielił zdobyte już tereny między plemiona Izraela. Jozue, zgodnie z tym, jak przykazał mu Mojżesz, zniszczył skrupulatnie całą kulturę i wszelkie ślady po potomkach Chananeja, by w przyszłości nie mogły zagrozić trwałości obyczajów. Jozue przez 25 lat był wodzem plemion Izraela, umarł, mając lat 110. Pogrzebano go w mieście Tamna należącym do plemienia Efraima.

30/ Dawid Psalmista

32/ Samson
Samson - trzeci od końca spośród Sędziów starożytnego Izraela, opisany w starotestamentowej Księdze Sędziów. W przeciwieństwie do wielu postaci opisanych w Starym Testamencie, nie jest wymieniony w Koranie. Był obdarzony nadludzką siłą, którą wykorzystywał do walki z wrogami Izraela – Filistynami. Dokonywał czynów niemożliwych dla zwykłych ludzi: zabił lwa gołymi rękami, pokonał armię wroga oślą szczęką i siłą własnych mięśni zburzył budynek. Był nazirejczykiem.
Według komentatorów historia Samsona ukazuje, jak wielkie dary Boga mogą być zmarnotrawione wskutek własnej lekkomyślności, naiwności i ulegania żądzom.

Same opisy wydają się być suche, nie ma tu właściwie informacji o twórcach projektów, brakuje omówienia od strony formalnej. Pomyślałam, że dostrzec piękno jest dosyć łatwo, ale znajomość treści może nie być tak oczywista.
Najlepszą okazją do obejrzenia kamiennych dywanów jest czas między jednym palio - 2 lipca, a drugim, w sierpniu i potem, bodajże do końca października.

10 komentarzy:

  1. Widział tylko tę odsłoniętą część. Niesamowita i piękna. Na zewnątrz na pięknych posadzkach czekałam w kolejce na wejście. ..tyle historii opisanej kamieniem. ..na wieczność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zajrzeć, gdy jest odsłonięta jej większość.

      Usuń
  2. Muszę ten piękny opis wydrukować i zabrać ze sobą do Sieny (kiedy?!). Małgosiu. jesteś Wielka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję, ale raczej czuję się mrówką, gdy piszę takie teksty, praca żmudna, a dzieło wielkie!

      Usuń
  3. Wspaniałe! Chylę czoła! Ma Pani olbrzymią wiedzę i przekazuje ją Pani w sposób doskonały! Katedrę w Sienie po raz ostatni odwiedziłam w 2009 roku. Gdy znajdę się tam po raz kolejny, będę bogatsza o pozyskane właśnie informacje. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejku! Dziękuję, staram się, na ile mogę, bo pamiętam swoje rozczarowanie polskojęzycznymi przewodnikami. A poza tym mam wielką korzyść z pisania, pogłębiam własną wiedzę, lepiej zapamiętuję.

      Usuń
  4. No, zaszalałaś! :)
    Tym chętniej wrócę do katedry w Sienie, z wydrukowanym opisem, oczywista!
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie kupiłam w Sienie przewodnika po posadzkach, poza Rzezią Niewiniątek reszta była więc dla mnie tylko tajemniczym ornamentem. Dobrze jest wiedzieć ięcej, dziękuję.
    Pozdrawiam, A.

    OdpowiedzUsuń