piątek, 18 grudnia 2015

ZMIANA WARTY?

Tak się zastanawiam, czy Lucca umówiła się z Florencją, że raz oni mają spektakularnie, raz stolica Toskanii?

Po zwiedzaniu ciekawostek Lukki tak nabrałam apetyytu na to miasto, że dwa tygodnie później wróciłam specjalnie dla przedświątecznego spaceru. Oprócz wystaw, kilku choinek, nad głównymi uliczkami wisiały wszędzie jednakowe elementy - czyli podświetlone płaskie prezenty oraz przestrzenne kule.  Rozmawiałam ze sprzedawczyniami z Piazza dell'Anfiteatro, były bardzo rozczarowane. Wcześniejsze "wyświetlanki" napędzały im klientów, a tak to było jakoś smętnawo. Ludzie wchodzili na plac, kręcili się wokół siebie, odkrywając  z rozczarowaniem, że w tym roku nulla.

Nie wiem, czy do akcji przedświątecznej należy zaliczyć okropne plastikowe zbiorniki ustawione w mur na placu przy San Michele in Foro. Ludzie zaglądali do wewnątrz i z mało co rozumiejącym wzrokiem dostrzegali sssssstrasznie zaangażowane społecznie hasła "wykraczać poza - to możliwe" napisane w wielu językach.


Trzeba wrócić do Florencji, tam jest jeszcze dużo do odkrycia, ale to już sobie zostawiam na Święta.
Teraz zapraszam do z lekka wystrojonej Lukki:














15 komentarzy:

  1. choinka z rękawiczek i butów rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Budziła takie zainteresowanie, że nie mogłam doczekać się witryny bez ludzi na pierwszym planie :)

      Usuń
  2. a pani to jeszcze jest gospodynia na plebanii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ oczywiście. A za zasługi na polu podróżniczym dostałam od pryncypała podwyżkę (już nie muszę podkradać z tacy) i szlachetny tytuł "la perpetua viaggiante". Jeśli coś się w tej sprawie zmieni, powiadomię osobiście, tylko proszę zostawić namiary :)

      Usuń
    2. ha ha ha już nie muszę podkradać z tacy .... padłam :D brawo !

      Usuń
  3. Dobrze ze tylko na podrozniczym bo ludzie roznie gadaja

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciagle jednak smaczne jak widac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokory troche bo jeszcze troche i peknie pani do tego zadufania

      Usuń
    2. I skończyło się rumakowanie. Taka gmina ...

      Usuń
  5. Lomatko, tak sie zastanawiam skad sie tacy ludzie biora? Z szamba moze? Jak juz uda mi sie zapomniec, ze sa, to bachhhh... jak golab o parapet... Swieta ida, wez sie hejterze, do porzadkow, szykuj prezenty, spiewaj koledy, to moze nie zadlawisz sie wlasnym jadem.
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinguś, myślę, że ze smutku i nieszczęścia. Trezba tylko współczuć.

      Usuń
  6. Rzeczywiście z lekka wystrojonej, Warszawa w tym roku prezentuje się okazale w światłach można być dumnym
    j

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na Lukkę, to słabiutko, oj słabiutko :)

      Usuń