wtorek, 27 stycznia 2015

PIERWSZE K(N)OTY ZA PŁOTY

Skoro napisałam o jednej z moich warsztatowych propozycji, dzisiaj chciałam pokazać zrealizowaną.
W ostatnią sobotę zaczęłam cykl świecowych spotkań. Na pierwszym spotkaniu powstały świece-słoneczniki.

Co tu dużo pisać? 
Sami zobaczcie:

12 komentarzy:

  1. Cudnie! Ależ zazdroszczę uczestnikom... :-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bylam i tez knocilam 😜. Moja 8 letnia Corka zachwycona ! Dzieki

    OdpowiedzUsuń
  3. No piękne! To już całkiem profesjonalne dzieła - jakie warsztaty? Chyba dla przyjemności spotykania się ;-)
    Pozdrawiam i zazdroszczę tych "słoneczek"!
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed wejściem nie miały pojęcia, jak się robi takie świece :)

      Usuń
  4. Cóż ja też zazdroszczę....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś, przy okazji wizyty w Toskanii?

      Usuń
  5. Ależ piękne knoty! Czy w środku słonecznej korony sa ziarna kawy?

    pozdrawiam,

    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, obręcz brązowego środka stanowią ziarna kawy :)

      Usuń
  6. Pięknie zrobiły i nic nie naknociły :) Zazdroszczę - też bym chciała. Zdolne uczennice i zdolna nauczycielka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w tym wszystkim bardzo miła atmosfera zajęć. Każda osoba korzysta na swój sposób :)

      Usuń