wtorek, 11 grudnia 2007

ZNIKAJĄCE OBRAZKI

A było tak pięknie. Namęczyłam się przy pierwszym wpisie, wkleiłam obrazki w sposób jako tako zadowalający, wchodzę dzisiaj a tutaj tylko jeden a dwa pozostałe krzyżykami straszą. Odpuszczę wklejanie ponowne.
Dzisiejszy dzień zakupowo-porządkowy. Powoli ogarniam dom przedświątecznie. Ale jeszcze zanim to się zaczęło, rano skończyłam następne świece. Czas podjąć decyzję, która forma ma być na świątecznym stole.


A tymczasem niech pachną Święta:


2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Jejka! Już o nich zapomniałam, muszę kiedyś odnowić pomysł. Nawet nie wiem, co się z nimi stało. Pewnie zmieniły właściciela, albo wyparowały :)

      Usuń