środa, 20 marca 2013

DREWNIANE ŻYCIE - z cyklu "Galeria jednej fotografii"


19 komentarzy:

  1. Już dawno mialam napisac ,że świetna jest idea tej jednej fotografii. Można odgapic jakby co kiedyś? Te zdjęcia są wystawowe. Nie myślalas Małgosiu o czymś takim?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maszko, nawet nie myślałam, a poza tym nie jestem dobra w organizowaniu sobie życia wystawowego. Ale cieszę się, że podoba Ci się zdjęcie i pomysł galerii. Zgapiaj, zgapiaj, Ty masz na pewno potężna kolekcję do takiej galerii.

      Usuń
    2. No to mamy podobnie z tym organizowaniem chociaż Ty i tak działasz nie najgorzej.Zdjęć u mnie faktycznie poddostatkiem ale gdybym miała wybrać to jedno , to pewnie myślałabym przez tydzień :-).Może kiedyś się odważę. Dzięki za 'błogosławieństwo" :-)

      Usuń
  2. Coś kapitalnego!

    OdpowiedzUsuń
  3. Samotne nieco to drewniane życie.
    Przebrany Pinokio?
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka inna z lekka artystyczna wersja Pinokio. Zaraz koło niego były jeszcze dwa, ale właściwie nie były ze sobą, tylko każdy osobno pod potężną drewnianą bramą.

      Usuń
  4. Rączęta coś nie tego..., ale te oczka bystro zerkające na ochocze nóżki obute w już wyrywające się w świat butki!

    Ela:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Każdy widzi na swój sposób. Ten jest bardzo optymistyczny :)

      Usuń
  5. Wtopiony /oparty/ w drewniane środowisko...a jednak inny.To zdjęcie wywołało u mnie refleksję, choć zrobiony też z drzewa to jednak inny, błyszczy - może dlatego, że młodszy? ....
    To niesamowite popatrzeć i zobaczyć takie cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - i to drewno, i to drewno ...

      Usuń
  6. Ja oddaje serce temu co za Pinokiem, to prawdziwe podkreslenie piekna drewna, prze-cu-downe! I ten koloryt....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to sporo tego starego drewna tam było, bo to wielka brama :) Wprost nie mogłam od niej oczu oderwać.

      Usuń
  7. Dla mnie ten Pinokio wygląda na urwisa, który zatrzymał się tam na chwilę i zaraz leci dalej psocić :) Świetne zdjęcie i idea "Galerii jednej fotografii" również bardzo mi się podoba!

    Pozdrawiam :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś czasami było mi żal wrzucać zdjęcie razem z innymi, w jednym wpisie, stąd pomysł na takie ich wyróżnienie.

      Usuń
  8. Ja nie lubię Pinokia, ale ten jest śliczny! Wpasował się świetnie, a Ty masz świetne oko:) buziaki. Zajmę sięzorganizowaniem wystawy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ta lalka przekonuje mnie swoją formą. A co do wystawy, to proszę bardzo, tylko chyba nocami będziesz ją organizować?

      Usuń
  9. Kocham Pinokia! A ten jest bardzo ujmuje za serce. W domu mam książkę Collodiego "Pinokio" jeszcze z mojego dzieciństwa z ilustracjami Szancera. Ściskam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pomyśleć, że do Collodi to ja mam rzut beretem, albo na wyciągnięcie nosa kłamczucha :)

      Usuń