piątek, 21 stycznia 2011

PRO ARTE

I oto stałam się jednoosobową firmą VAT o pełnej nazwie 
Pro Arte di Malgorzata Matyjaszczyk
Użycie tej części z nazwiskiem i imieniem daje pewność, że taka nazwa firmy jeszcze nie istnieje. Ktoś może powiedzieć, że nazwa powinna być Pro Pecunia, mam jednak tę cichą i głośną nadzieję, że moje działania w niczym się nie zmienią wobec dotychczasowych, które mi sprawiały niewątpliwą przyjemność tworzenia. Dlatego więc "Dla Sztuki" a nie "Dla Pieniędzy", no może też "Dla Spokojności Sumienia".
Utworzyłam już stronę firmy na Facebooku (w prawej kolumnie jest jej zakładka), teraz przede mną wymyślenie logo, stworzenie strony- galerii z własną domeną. Kolejność taka, a nie inna, bo wszelkie koszty będę mogła odliczać, więc z ruszeniem niektórych rzeczy musiałam poczekać do zarejestrowania się.
Na razie tylko mam w zastępstwie kolaż z nazwą:


Przy okazji dowiedziałam się kilku różnych rzeczy o podejściu Państwa Włoskiego na przykład do internetu. Nie mogę mieć np. własnego sklepu internetowego, bo wtedy byłabym handlarzem, a to się wiąże na wejściu z podatkiem minimum 3000€, bez względu na dochód. Czyli galeria bez modułu sklepowego, ale ceny mogą w niej być. Ważne, że nie sprzedaję prac, produktów, tylko - uwaga! - dzieła, kreacje. Mogę też prowadzić kursy. Nie jest istotne moje wykształcenie, jeśli się deklaruję jako professionista,  sprzedaję dzieła, to jestem profesjonalistą i tyle :)
A co najważniejsze nie musiałam iść do żadnej instytucji, tylko do pani, która będzie prowadziła moją księgowość. Zarejestrowanie mnie i uzyskanie regonu to jej działka. Hurra! Bo ja się w urzędach gubię.
To jest dla mnie niezwykła zmiana w życiu, gdyż dotąd byłam zawsze zatrudniana.

24 komentarze:

  1. Wiesz, że od zawsze Tobie tego właśnie życzyłam.
    Teraz pamiętaj żeby znać swoje prawa i obowiązki, nie zaniedbaj niczego, musisz na firmę zarobić i mieć z tego jeszcze coś poza satysfakcją.
    Wierzę w Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. G R A T U L A C J E !!!
    powodzenie Małgosiu :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo Malgosiu, gratuluje, no to teraz do dziela!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluje.Donna d'affare;))
    Powodzenia na nowej drodze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wreszcie! Gratulacje, Kobieto z Firmą!
    Kinga z Krakowa

    OdpowiedzUsuń
  6. gratulacje i trzymam kciuki
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Brawo! I śmiało do przodu ! Trzymam kciuki ża rozwój i powodzenie firmy!:)))
    Gdynianka

    OdpowiedzUsuń
  8. Małgosiu, gratulacje serdeczne i powodzenia!
    Ja już dodałam do ulubionych stronkę na FB Twojej firmy:)

    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest mi niezmiernie miło z powodu Waszej reakcji. Ja mogę robić do upadłego świece, brakuje mi czasu na malowanie i rysowanie, ale firma to nie moja bajka. Długo więc się zbierałam, by w końcu zalegalizować moją działalność. Wiem, że to dopiero początek, że nie mam właściwie żadnych stałych klientów, że ceny w związku z podatkami muszę podnieść, itp. itd.
    Dlatego wszelkie słowa wsparcia są dla mnie niezwykle ważne.

    OdpowiedzUsuń
  10. musze sie doczytac jak u Ciebie zamawiac te piekne swiece, bo placic to pewnie mozna przelewem
    mam przyjaciol w San Miniato to zawsze ktos by je odebral

    OdpowiedzUsuń
  11. Dopiero uaktualniam ofertę z uwzględnieniem IVY itd. Myślę, że trzeba będzie trochę poczekać na w miarę dobrze przygotowaną stronę z ofertą. A mechanizmu zamawiania nie mogę mieć, żeby płacić proporcjonalnie a nie ryczałtem. Na początku muszę się rozeznać w temacie i nie wydaje mi się, bym tyle zarobiła, żeby ryczałt był dla mnie opłacalny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje Małgosiu i powodzenia. Pozdrawiam Iwona

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję, trzymam kciuki, podziwiam i wszystkiego najlepszego. To taka zaliczka na przyszłość. BRAWO!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje!!!
    Państwo włoskie chyba niegdy nie przestanie mnie zadziwiać ...

    OdpowiedzUsuń
  15. Pro Arte i pro pecunia przy okazji!świetnie! powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Właściwie to tak, ale już wcześniej (o czym wiesz:) sprzedawałam swoje prace. Dla mnie nadrzędną było zalegalizowanie działalności i związanie jej z włoską emeryturą, która z gosposiowania to niewielka by była.
    Poza tym taka działalność chyba składnia do myślenia ekonomią a nie tylko sztuką. Tak czy siak, wszystko to ma służyć niewątpliwej radości tworzenia. A co tu kryć, kupienie dzieła przez klienta jest formą docenienia artysty, co przysparza mu satysfakcji.

    OdpowiedzUsuń
  17. Powodzenia!Dzieła piękne warte wzmocnienia ekonomicznego. Każda sztuka potrzebuje dobrego zaplecza:)

    OdpowiedzUsuń
  18. O fajnie, bo u nas niestety trzeba samemu latac i zalatwiac takie przepraszam za wyrazenie pierdoly jak rejestracja firmy...a tu prosze, ksiegowa zalatwia...fajnie fajnie...jeszcze ciekawi mnie jak z dotacjami, skoro to twoja pierwsza dzialalnosc gospodarcza, czy panstwo np takich starterow jakos dofinansowuje...u nas niby tak...ale trzeba sie wykazac byciem przez trzy miesiace przed zalozeniem dzialalnosci bezrobotnym...co jest moim zdaniem ponizajace...bo poco udowadniac komus ze nie mozesz znalezc pracy u kogos skoro chcesz sam zakladac biznes i placic podatki....POWODZENIA....nie dziekuj przypadkiem

    OdpowiedzUsuń
  19. Myślę, że rzecz dotyczy obywateli danego kraju, a ja nie mam włoskiego obywatelstwa, no i nie jestem bezrobotna :) A dziękować mogę, bo nie jestem przesądna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. oj...nie jestem pewien czy obywateli, moze sie podowiaduj...bo jestesmy w unii i takie dofinansowania sa teraz chyba dla czlonkow unii bez znaczenia miejsca zamieszkania...przynajmniej moj kolega ma dzialalnosc po niemieckiej stronie szczecina i niemcy go calkiem dobrze dofinansowuja...placi o wiele nizsze podatki niz w polsce by placil...ale to pewnie zaleznie od kraju...Pozdrowienia ...dzis zadziwiajaco w Szczecinie slonko, nastepne przewiduję ze sie pojawi pod koniec sierpnia...jak zacznei sie w Szczecinie jesien...hihi

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie jest robić to co się lubi i móc z tego mieć na "chleb". Powodzenia na nowej drodze. Jestem chetna na kurs swiecowy(calkiem serio)Maszka

    OdpowiedzUsuń
  22. In bocca al lupo!
    życzy Barbara

    OdpowiedzUsuń

KONTAKT (proszę pamiętać o wpisaniu maila)

Nazwa

Adres e-mail *

Wiadomość *