środa, 6 lutego 2013

WIOSNA, PANIE SIERŻANCIE?!

Wiem, wiem, dostałam na łeb!
Drugi wpis jednego dnia, no, ale nie mogłam. Kilka dni temu zerwałam gałązkę forsycji, bo jej pąki wydały mi się nabrzmiałe i pomyślałam, żeby co nieco przyłożyć się do przeganiania zimy. Myślałam, że jednak przegięłam z tym pomysłem, a tu proszę - zakwitła w domowym ciepełku.

I wiecie co?
To działa!
Przyśpieszyła wiosnę!
Dzisiaj wracam ci ja z basenu, rzucam okiem na trawnik i oczom nie wierzę - krokusy! Zupełnie już bez żadnych oczekiwań popatrzyłam tęsknie na kępkę liści fiołkowych i podskoczyłam z wrażenia.
Bo kameliom nie należy się dziwić, one, gdy nie ma przymrozków, bez rozmachu, ale kwitną już od listopada.

A może to na dzisiejsze 13 urodziny Bogusia?

Albo wczorajsze, bardziej szacowne i okrągłe jego pana?
Obydwaj życzenia otrzymali, a kto chce, może się do nich i tutaj przyłączyć.
A ja biegnę do pracowni - bo świece mają tę właściwość, że same się nie zrobią :)

27 komentarzy:

  1. Fantastycznie. W Wielkopolsce jeszcze nie widać specjalnych oznak wiosny. Coś tam pączkuje, ale jeszcze nie kwitnie. Nie mogę się doczekać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak z czystej radości, nie żeby dobijac zmarzniętych rodaków. Pozdrawiam Wielkopolskę :)

      Usuń
  2. Oj, ale zazdroszczę. U mnie dzisiaj tak sypnęło śniegiem, że rano nie dałam rady pojechać na umówioną wizytę do lekarza... Nawet oczar w tym roku jeszcze nie kwitnie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz poszukałam, jak wygląda oczar. Śliczny! Nigdy chyba go nie widziałam w rzeczywistości.

      Usuń
  3. W jeden słoneczny dzień pojechałam do raju. Za chattą od południowej strony wypatrzyłam jakby kiełki narcyzów i pączki stokrotek. A i oliwnik wymaga postrzyżyn, jakoś jesienią nie zauważyłam wilków. Więc i u nas w Polszcze na początku lutego zwiastuny wiosny. A może tylko przeczucia wiosny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wilki to dopiero egzotyka! Życzę jak najszybciej wiosny :)

      Usuń
  4. Pozdrawiam, i zyczenia przesyłam, u nas dzisiaj śniegiem posypało
    j

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podsyłam więc trochę słońca, by stopiło snieg :)

      Usuń
  5. Wszystkiego co naj naj naj.............. dla solenizantów

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego życzę Jubilatom!
    A u Was prawdziwa wiosna juz, pięknie :)
    Pozdrawiam !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie taka prawdziwa, na razie zaczątki :) W prognozach na wiele części Włoch są śniegi.

      Usuń
  7. Zasypana śniegiem z filiżanką kawy macham. Jak patrzę na te wiosenne zdjęcia od razu mi się chce żyć. A pienia po brzuniu mogłabym wymiziać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymiziałam w Twoim imieniu, wdzięczy się w wdzięcznością.

      Usuń
  8. W Krakowie sypie nieziemsko śniegiem. Coś mi się zdaje, ze miastu skończyła się kasa na odśnieżanie. Dobrze przynajmniej popatrzeć, że gdzieś jest w naturze jakiś inny kolor niż biel. Oczywiście - zazdrość mnie zżera :)))).

    "Okrągłemu" Jubilatowi składam najserdeczniejsze życzenia wszystkiego, co najlepsze!
    Trzynastoletni solenizant, któremu wysyłam miłe głaski, absolutnie nie wygląda na swój wiek (jego pan zresztą też!). I oby tak dalej.
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu! Bidulo! Zazdrość usprawiedliwiona. Jubilaci dziękują i szukają następnej maseczki odmładzającej :)

      Usuń
  9. U nas też mimo pogody pierwsze oznaki są. Narcyze w doniczce, ale na dworze/ nie zdążyłam, a może zapomniałam posadzić do ziemi/ wypuściły.Ale kwiatków jeszcze nie ma.Z forsycją świetny pomysł, też spróbuję myślę, że zakwitnie i zrobi się wiosennie.Najlepsze życzenia dla Jubilatów.Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, trwało to mniej więcej ponad tydzień :)

      Usuń
  10. Jak mieszkałam we Włoszech bardzo brakowalo mi polskiej wiosny nieśmiałej
    i długiej.Teraz z łezką w oku wspominam te stokrotki i fiołki w styczniu,
    i wybuchy wiosny-lata w ciągu jednego dnia.
    Tanti auguri e buon compleanno dla pieska.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie będę odkrywczy - strasznie zazdroszczę wiosny. W mieście Łodzi nadal wszystko skute lodem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze trochę słońca w zapasie, więc wysyłam i do Łodzi :)

      Usuń
  12. I ja przyłączam się do życzeń!
    W moim wielkopolskim ogrodzie kwitnie ciemiernik (ale to przez całą zimę, zwyczajna rzecz) i przebiśniegi. Są więc zwiastuny wiosny!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciągle się zbieram z ciemiernikami do ogrodu, bardzo mi się podobają, nawet te najzwyklejsze zielonkawe dziko rosnące. Byłam zdzwiona, jak długo stoją w wodzie po ścięciu.

      Usuń
  13. Najlepsze życzenia dla Jubilata i głaskanie dla Nastolatka! Oj, przydałaby się wiosna w Gdańsku, na razie jednego dnia poprószy i zmrozi, drugiego odpuści i powieje przedwiosennie. No i czekamy... Annamaria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nastolatka? Toć według psiego przelicznika on dobiega do setki :) Ale i tak dziękuję w imieniu obydwóch jubilatów. Staruszka pogłaskałam :) Ślę i Tobie słońce :)

      Usuń
  14. Spóźnione, ale szczere życzenia dla ks. Krzysztofa z okazji urodzin - zdrowia i sił przede wszystkim. Dla Bogusia 100 głasków od czubka nosa po koniuszek ogona z okazji jego święta:-)

    OdpowiedzUsuń