środa, 5 lutego 2014

NA URODZINY

Prawie rok temu Krzysztof opowiedział mi o ciekawej reprodukcji, którą widział w domu jednego chorego dziadka. Było to przedstawienie Trójcy św. jako trzech głów tego samego człowieka.  Rozważając możliwość namalowania kopii, szukałam przedstawienia w internecie. Znajdowałam podobne, ale ciągle to nie było to. Aż tu Krzysztof zagląda do mojego wpisu o Cenacolo Andrea del Sarto i widzi dokładnie to wyobrażenie.
Zapisałam sobie ten fakt w pamięci i wykorzystałam, by zrobić pryncypałowi urodzinowy prezent.


Wszystkiego najlepszego! Tanti, tanti auguri Don Cristoforo!


A tak przy okazji warto pokazać inne moje "znaleziska" i  podać wytłumaczenie, skąd trzy głowy, a nie Bóg Starzec podtrzymujący Syna na krzyżu oraz gołębica - Duch św, jak na sztandarowym fresku Masaccio:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/5e/Masaccio_003.jpg

Trzy oddzielone od siebie oblicza bez tułowia pojawiły się w sztuce gotyku i ewoluowały w jeden twór zrośnięty ze sobą, bywa, że oko z twarzy frontalnej stawało się okiem tej pokazanej z profilu, lub półprofilu. Miały dopomóc w zrozumieniu istoty dogmatu o Trójcy św. Ich wyobrażenia znajdują się głównie na terenie Włoch.

W Muzeum San Marco, we Florencji, http://www.piazzascala.altervista.org
Trafiłam też na połączenie głów z tułowiem. W tym obrazie jest ujęta wykładnia o Trójcy św., zwana   "Quicumque vult" - zaproponowana przez św. Anatazego z Aleksandrii jako walka z herezją ariańską.

Podczas omawiania tego typu przedstawień często przywołuje się trójgłową postać z Duomo w Atri (w Abruzji), autorstwa Antonio Mariniego.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f6/Trinità_con_3_volti_%281400%29.jpg
Z nadejściem Renesansu, czyli czasu, kiedy to między innymi zafascynowano się starożytnością, pojawiło się skojarzenie z trójgłowym cerberem, a to spowodowało nieufność Kościoła po Soborze Trydenckim i doprowadziło do tego, że w 1628 roku Papież Urban VIII zakazał malowania trójgłowych wizerunków. Mam nadzieję, że swoją kopią nie narażę się na żadną anatemę.

W 1745 Papież Benedykt XIV wyznaczył możliwe sposoby prezentacji Trójcy św. i dopuścił trzy ludzkie sylwetki, jako scenę z wizyty trzech mężów u Abrahama. Najbardziej znany tego typu obraz pochodzi akurat z prawosławia, to XV wieczna Trójca św. Rublowa:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0b/Angelsatmamre-trinity-rublev-1410.jpg
Zakaz papieski nie spowodował zniszczeń już istniejących wizerunków trójgłowej Trójcy św. , niektóre zachowały się do naszych czasów.

                                                   Giornico, Chiesa San Nicolao:

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/10/Giornico_Chiesa_San_Nicolao_Affreschi_Abside_Trinità.jpg?uselang=it

                                          Armeno, Novara, Santa Maria Assunta:

http://farm3.staticflickr.com/2235/2425078584_402b15390e_z.jpg

                                                Szkoła niderlandzka, XV wiek:
http://www.sothebys.com/en/auctions/ecatalogue/2011/old-master-paintings-n08760/lot.56.html

                    Angelo Bronzino, Palazzo Vecchio, Kaplica Eleonory z Toledo, Florencja:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/09/Angelo_Bronzino_015.jpg

 Chiesa Santa Agata, Perugia:
http://upload.wikimedia.org


18 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego!
    Świetny prezent, i tak pięknie wykonany - ale pewnie najbardziej doceni go obdarowany :).
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nigdy nie wróciłam na to uwagi ,przyzwyczaiłam się do wizerunku ze starcem i gołębicą. Bardzo interesujące. Wspaniały prezent. Pozdrawiam . Wszystkiego dobrego dla księdza Krzysztofa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W imieniu pryncypała dziękuję. Poniekąd sam sobie wypatrzył prezent :)

      Usuń
  3. Co zbieg okoliczności - bo ja mam dziś urodziny, i to nie byle jakie, bo kończę 55 lat! Zatem taki ciekawy ikonograficznie wpis to cudny dla mnie prezent (jaki ten Rublow magiczny i jaki bliski niektórym śródziemnomorskim przykladom; i Grecji?).

    Wszystkiego najlepszego właściwemu jubilatowi!

    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj! Jak się złożyło :) Wszystkiego, co najpiękniejsze, wielu włoskich wojaży! Skądinąd ciekawe, że szukając tych przedstawień trafiłam na artykuł pewnego Włocha, który wymienia, gdzie się takowe znajdują i najwięcej wymienił z ... Florencji :) Dobrego świętowania!

      Usuń
  4. Co trzy głowy to nie jedna! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziekuje za kolejna dawke informacji. Nie spotkalam sie wczesniej z ta forma przedstawiania Trojcy Sw.
    Wszelkiej pomyslnosci dla Pryncypala
    A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też to było nowością :)

      Usuń
  6. Bardzo to ciekawe, dzięki!
    I serdeczności dla Don Cristoforo! Mój Cristoforo tez Wodnik, ale co innego mu przygotowałam na urodziny. Żałuję, że nie wpadłam na hand-made. Ale mam jeszcze parę dni czasu, masz jakiś pomysł na wizerunek Abrahama? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to się obawiam czy kiedyś nie usłyszę, że mogłabym coś w końcu kupić, hi hi hi. Z Abrahamem na razie nic mi nie przychodzi do głowy.

      Usuń
  7. Wszelakich Błogosławieństw życzymy! A prezent-doskonały!
    ps.jaki format?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Półoś wielka ma 40 cm. Idealnie przydała się stara ramka zakupiona z jakimś zniszczonym oleodrukiem. Chyba potwierdzisz, że lepiej w elipsie niż w prostokącie siedzi taka kompozycja. Ewentualnie, deska mogłaby być jeszcze kołem.

      Usuń
  8. To bardzo ciekawy sposób przedstawiania Trójcy. przyznam się, że pomimo iż swego czasu, dużo miałam do czynienia z historią sztuki, to nigdy nie spotkałam się na zajęciach z omawianiem takiego wizerunku, a i samej mi nigdy nie wpadł w oko...
    Pozdrawiam Ania
    PS. Serdeczne życzenia dla tak pięknie obdarowanego Pryncypała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podobnie miałam jeszcze z innym przedstawieniem - Chrystusa jako Arcykapłana, żywego, na krzyżu. W imienu Pryncypała dziękuję :)

      Usuń
  9. Serdeczne życzenia dla Księdza Krzysztofa! Dużo łask Bożych i wielu życzliwych ludzi wokół.
    Małgosiu, a Tobie dzięki za ciekawe i pouczające wpisy, tak świetnie zilustrowane przykładami trójgłowej Trójcy Św.
    Ja - podczas nauk przedmałżeńskich, wieki temu - zetknęłam się tylko z porównaniem do ... trójlistnej koniczyny, lub trzech pierwszych palców dłoni, począwszy od kciuka.
    Pozdrawiam serdecznie
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego lubię tu mieszkać, ciągle coś ciekawego i nowego odkrywam.

      Usuń