środa, 4 września 2013

GOŚCINNIE NA INNYM BLOGU

Stali czytelnicy właściwie wiedzą już dużo o parafialnym ogrodzie (i kwiatowym i warzywnym) , ale może zechcecie zobaczyć i poczytać o jego tworzeniu? Zapraszam: http://www.ekoparapet.pl/2013/09/toskanski-ogrod-poczatkujacej-pasjonatki.html

14 komentarzy:

  1. Już tam zawitałam i przeczytałam.Serdecznie pozdrawiam Warmianka

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałam. Pamiętam wiele z Twoich i Twoich bliskich prac z ogrodem. Włożyliście wiele wysiłku i dlatego słowo "Początkującej" jest nie do końca trafne. Jest piękny, aż trudno uwierzyć, że te 5 -6 lat temu po prostu go nie było!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tamtym blogu już odpowiedziałam, ale jeszcze i tu dodam, że wysiłek włożony często wynika właśnie z bycia początkującym.

      Usuń
  3. WOW! Ja nawet nie o ogrodzie, który miałam okazje podziwiać na własne oczy, i nie o tym, jak on jest opisany na zaprzyjaźnionym blogu. Moje WOW jest a propos nagłówka bloga!
    Szał ciał!
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję, dziękuję - co za żywiołowa reakcja!

      Usuń
  4. To absolutnie urocze miejsce a pomidorki smakują wybornie jak i truskawki , jak i laur, którego nadal używam. Tam też napiszę . Niech wiedzą .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz zabrać teraz następną partię świeżego lauru, a może byś i dała radę z odnogą wykopaną z ziemi?

      Usuń
  5. Małgosiu, nagłówek mnie zatrzymał po otworzeniu Twojego bloga! Rewelacja, przepiękny, i obrazek, i litery! Prawdziwy toskański delikates... Annamaria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Kaligrafia i iluminacja staje się powoli moją pasją, szkoda, że nie mam tyle czasu, by tylko im poświęcać uwagę.

      Usuń
  6. Dobry wieczór ...od kilku dni zabieram się do napisania ...
    Małgosiu - Twoja wizytówka miłym zaskoczeniem .. a efekty kaligrafii widać ... jest wszystko o Toskanii...słoneczniki ,winogrona,słynny krajobraz ....szafirowo -granatowy orzeł .... ...Teraz rozumiem Twoją aluzję co do poprzedniej fotografii ...
    Ogród zachwyca ..mam nadzieję ,że kiedyś go zobaczę ...widać ile pracy i wysiłku włożono w niego..
    Zachwyca układ drzew , barwy , kwiaty --- całość i jeszcze wystrój końcowy altany ...
    Pozdrawiam serdecznie ...jestem pełna podziwu dla CIEBIE MAŁGOSIU ...Twojej weny i zapału ..
    Udanego wieczoru .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję. Z tym ptakiem to śmieszna sprawa. Nikt nie widzi w wizji średniowiecznego iluminarza żurawia. A ja skopiowałam go ze średniowiecznego bestiariusza, bo żuraw jest bohaterem opowieści o Chichibio - Boccaccia, którą tu kiedyś cytowałam.

      Usuń
    2. Małgosiu - dziękuję za odpowiedz. Muszę przyznać ,że zmyliły mnie pazury .
      Pozdrawiam serdecznie .

      Usuń
    3. Małgosiu - dziękuję za odpowiedz. Muszę przyznać ,że zmyliły mnie pazury .
      Pozdrawiam serdecznie .

      Usuń