niedziela, 4 października 2009

WIEŚCI Z PRACOWNI,

Ktoś tu pytał o dekupaż? Gdy padła prośba (chyba Moniki?) o to bym może zrobiła coś z tej techniki a nie tylko świece, ja właśnie już miałam pozaczynane prace. Właściwie to niektóre wymagają jeszcze lakierowania, ale mam wielkie problemy z robieniem zdjęć gdy rzeczy są mocno wylakierowane. Jeszcze dwa obiekty są do dokończenia, pokażę niebawem. Oto więc to, co zajmuje mi każdą wolną chwilkę.











5 komentarzy:

  1. Piękne rzeczy robisz i pięknie je fotografujesz.

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko z córką! to żem się uraczyła :))) chciałoby sie rzec "mistrzyni kopyt" :)))
    całuski Monika

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurczę!
    Niesamowicie cudownie piękne!

    OdpowiedzUsuń