czwartek, 3 lipca 2008

~ ROŚLINNY KONIEC MILCZENIA

A teraz trochę botanicznych wiadomości z ogrodu:
Magnolie nie dają za wygrane. Właśnie zaczyna kwitnąć "gigant" (Magnolia grandiflora) o kwiatach sięgających 12 cm średnicy:



Oraz powtórnie ciemno-różowa:



Obydwie są niestety na ogrodzie u sąsiadów, ale to miło, że nam zabezpieczają takie widoki.
Zwłaszcza, ze u nas to na razie tak spektakularnych kwitnień nie ma.
No! chyba, że ketmia syryjska, u sąsiadów niebieskofioletowa:



A u nas biała. "Troszkę" tylko mniejszy krzak mamy :



Za to owoc zaczyna dojrzewać, a jest nim obrzydliwie robaczywie wyglądająca w środku, w smaku zniewalająco słodka figa.




Sukcesem ogrodniczym zakończyło się posadzenie cebulek kalii, jedna już w tym roku zakwitła:



A przed domem surfinie, które rozkwitają, gdy świeci na nie słońce. Na deszcz były smutne, przywiędłe. Teraz rozrastają się w oczach.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza